13 września 2016

Równowaga kluczem do zdrowia i szczęścia.

Świat pędzi coraz szybciej, Ty biegniesz za nim lub chcesz dogonić innych, by mieć to, co oni mają. Stawiasz sobie nowe cele, wyzwania, chcesz być na bieżąco ze wszystkim. Ciągły pośpiech i presja otoczenia sprawiają, że chcesz wykorzystać każdą godzinę na realizację swoich celów. Wszystko jest OK. Lecz nie zapominaj, że w procesie realizacji siebie warto pomyśleć o poczuciu równowagi i trosce o różne obszary swego życia, by czerpać radość z tych osiągnięć.

Zachowanie równowagi psychicznej pomiędzy życiem zawodowym i osobistym (ang. work-life balance, WLB), wydaje się obecnie niezwykle trudnym zadaniem. Z jednej strony mamy potrzebę spędzania czasu z najbliższymi, rodziną i wychowywania dzieci, z drugiej: potrzeby finansowe, cele, ambicje zawodowe i chęć samorealizacji. Niemal wszystko robimy w jakimś celu, aby coś zdobyć lub gdzieś dotrzeć. I co tu wybrać, jak złapać ten balans, by czuć satysfakcję z życia osobistego, zawodowego i cieszyć się zdrowiem?

 Pomimo swej inteligencji, Twój umysł popada w pułapkę, „zapętla się”, frustruje, zapędza w  kozi róg w pogodni za celami. Z tego właśnie powodu warto rozwijać w sobie zdolność do odpuszczania sobie i być bardziej uważnym. Kiedy zaczniesz zwracać uwagę na wewnętrzne doświadczenia, odkryjesz, że są pewne myśli, uczucia i sytuacje, do których Twój umysł lgnie. Jeśli są miłe, próbujesz przedłużyć owe myśli, uczucia, jeśli nie – bronisz się przed nimi, bo są bolesne. Zamiast z nimi walczyć, przyjmij te uczucia, doświadczenia i ucz się je obserwować w kolejnych chwilach. Rozpoznaj je i nie podążaj za nimi. Niech sobie będą. Kiedy przyjmiesz taką postawę, pozwolisz im zniknąć, a Twoja uwaga skieruje się ku temu, co dobre i pozytywne.

 Ciesz się z własnych osiągnięć. Zatrzymaj się na chwilę i przemyśl, z czego jesteś dumny.  Daj sobie czas na celebrowanie osiągniętego sukcesu, podziel się tą radością z innymi, zanim  wyznaczysz sobie nowy cel. Zastanów się nad tym, co lubisz, kiedy możesz wygospodarować czas dla siebie. Nawet tylko po to, by się chwile nad czymś zastanowić, coś przeczytać, posłuchać muzyki, czy po prostu ,,być” i  poleniuchować.

W równowadze ważne jest, by regularnie odrywać się od codziennych przyziemnych zajęć. Pomyśl o tych chwilach jak o ładowaniu baterii swojego ciała i umysłu. Wyjdź na spacer – tak bez celu, tylko po to, by się odprężyć i pobudzić prawą, kreatywną półkulę mózgu. Daj energię swojemu organizmowi. Nie zapominaj o jedzeniu, wiedz o tym, że to co jesz, wpływa na Twój stan psychiczny i fizyczny. Zacznij dzień od śniadania, dbaj o siebie, jak rodzic o swe dziecko.

Za wszystko, co uda Ci się osiągnąć, niezależnie od tego czy będzie to coś wielkiego, czy małego, należy Ci się pochwała i dowartościowanie. Wypisz sobie, z czego jesteś dumy i za co sobie dziękujesz. Umiejętność przeżywania wdzięczności jest związana z Twoim dobrym samopoczuciem i większym zadowoleniem z życia, pracy, rodziny i osiągnięć.

Chwal siebie za każdy dobry uczynek, wykonane zadanie, czy rozwiązany problem. Nie bój się dumy. Delektuj się życiem poprzez dzielenie się z innymi osobami danym radosnym doświadczeniem, sukcesem. Zrób sobie umysłowe zdjęcie danego wydarzenia, a nawet zachowaj na pamiątkę jakiś fizyczny przedmiot z nim związany i wspominaj je później z innymi. Nie porównuj się do innych, porównywanie frustruje, ale ucz się od innych, spotykaj się z ludźmi, by śmiać się jak najczęściej. Śmiech pozwala zdystansować się od trudnych sytuacji, właściwie ocenić ich skalę i znaleźć dla nich odpowiedni kontekst. Badania pokazują, że śmiech ma dobroczynny wpływ na ciało. Poprawia nastrój, obniża poziom stresu, rozluźnia mięśnie i pobudza układ odpornościowy. Śmiejąc się, zapewniasz trening mięśniom, nerwom i narządom wewnętrznym, a także głębiej oddychasz, dotleniając umysł i relaksując się.

Co noc przed zaśnięciem pomyśl o wszystkim, czego udało Ci się dokonać tego dnia i powiedz sobie coś miłego. Spojrzenie w głąb siebie i odrobina analizy zawsze niosą korzyści, ponieważ pogłębienie wiedzy na swój temat pomoże Ci uchronić się przed naciskami z zewnątrz i wewnątrz, które wywołują stres, napięcie, frustrację i niekorzystne konsekwencje dla  Twojego zdrowia.  Doceń chwile spędzane z samym sobą. Uznaj je za przywilej, a nie za trudne doświadczenie. Jest to warunek, by w gonitwie za wykonywaniem zadań usłyszeć swoje potrzeby i emocje. ,,Chwile samotności istnieją po to, by zasiać ziarno, które wyrośnie i rozwinie się w roślinę na nieznanym gruncie, na jeszcze nieodkrytych obszarach życia” (D. Loreau). Radość z bycia z samym sobą jest sztuką, którą warto posiąść i  doskonalić, by uczyć się robić pewne rzeczy w ciszy i odosobnieniu.

Jak znaleźć ten złoty środek w kwestii realizacji siebie, dążenia do rozwoju i równowagi? Jedna z moich rad, to: „Traktuj siebie jak najlepszego przyjaciela”, a bez napięcia i wpędzania siebie w błędne koło frustracji osiągniesz to, o czym marzysz.